- Akt oskarżenia trafił do sądu 14 września.
- Pokrzywdzone były dwie osoby. Jedną z nich była żona oskarżonego.
- Policjanci wyprowadzili mieszkańców z płonącego domu.
Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe 14 września 2026 roku skierowała do Sądu Okręgowego w Białymstoku akt oskarżenia przeciwko Stanisławowi K. Śledczy zarzucają mu, że działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia dwóch osób.
Samochód spłonął, ogień objął dom
Z ustaleń prokuratury wynika, że oskarżony wiedział, iż pokrzywdzeni znajdują się w domu jednorodzinnym. Miał oblać benzyną silnikową wycieraczkę leżącą przy drzwiach balkonowych oraz samochód zaparkowany pod drewnianą wiatą przylegającą bezpośrednio do budynku.
Auto zapaliło się i zostało całkowicie zniszczone. Płomienie przeniosły się następnie na wiatę, lewą stronę elewacji oraz dach domu. Powstałe szkody zakwalifikowano jako uszkodzenie mienia znacznej wartości.
Do śmierci pokrzywdzonych nie doszło dzięki osobie postronnej, która powiadomiła służby ratunkowe. Policjanci wyprowadzili dwie osoby z płonącego budynku.
Zarzuty dotyczą także nękania i gróźb
Stanisław K. został również oskarżony o uporczywe nękanie żony przed pożarem. Według prokuratury groził jej pozbawieniem życia oraz zniszczeniem mienia.
– Zarzucany oskarżonemu czyn z art. 148 § 3 kk zagrożony jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 15 oraz karą dożywotniego pozbawienia wolności – przekazał Michał Wojciechowski, pełniący funkcję zastępcy Prokuratora Rejonowego Białystok-Południe.