- W Augustowie doszło do wstrząsającego zdarzenia, gdzie 41-letni mężczyzna zaatakował swoją 6-letnią córkę.
- Dziewczynka trafiła do szpitala z raną kłutą pleców, a jej ojciec został tymczasowo aresztowany pod zarzutem usiłowania zabójstwa.
- Sprawca przebywa w zakładzie psychiatrycznym, a co ujawniło śledztwo w tej dramatycznej sprawie?
Dramat w Augustowie. 41-latek rzucił się na 6-latkę
Do dramatycznych wydarzeń doszło w jednym z mieszkań w Augustowie. 41-letni mężczyzna jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa swojej 6-letniej córki. Dziewczynka z raną kłutą pleców trafiła do szpitala, a decyzją sądu jej ojciec został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Zgłoszenie o ataku wpłynęło do dyżurnego augustowskiej komendy policji. Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Funkcjonariusze ustalili, że 41-latek przyszedł do mieszkania swojej byłej partnerki, gdzie przebywały dzieci. Jak przekazują śledczy, wizyta mężczyzny nie wzbudziła niepokoju kobiety, ponieważ ojciec regularnie odwiedzał rodzinę.
W pewnym momencie sytuacja przybrała dramatyczny obrót:
"Wizyta mężczyzny nie wzbudziła niepokoju kobiety, bo ten regularnie przychodził w odwiedziny. Znajdując się w mieszkaniu mężczyzna chwycił nóż kuchenny i zaatakował swoją 6-letnią córkę. matka dziecka próbowała powstrzymać mężczyznę lecz ten zdołał wbić dziecku nóż w plecy, po czym kobieta wraz z dziećmi uciekła z mieszkania" - jak powiedziała nam młodsza aspirantka Magda Czarniecka z Komendy Powiatowej Policji w Augustowie.
Mężczyzna aresztowany na 3 miesiące. Aktualnie przebywa z zakładzie psychiatrycznym
Po ataku sprawca zamknął się w jednym z pomieszczeń i nie reagował na polecenia policjantów. Funkcjonariusze zdecydowali się na siłowe wejście do lokalu i zatrzymali 41-latka. Ranna dziewczynka została natychmiast przewieziona do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy medycznej.
W Prokuraturze Rejonowej w Augustowie mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa dziecka. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Ze względu na stan psychiczny podejrzanego, został on osadzony w zakładzie psychiatrycznym.
Jak poinformowano, stan dziewczynki jest stabilny. Po zakończeniu leczenia szpitalnego dziecko wróciło do domu i przebywa obecnie pod opieką matki. Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością, a śledztwo wciąż trwa.