Bieg Pamięci Sybiru to jedno z wydarzeń organizowanych w ramach obchodów 86. rocznicy pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir, która miała miejsce w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku.
Bieg organizowany jest już po raz 8. Wydarzenie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Wciąż można się zapisać, ale miejsc ubywa w ekspresowym tempie.
W Białymstoku bieg odbędzie się 7 lutego w Lesie Turczyńskim, we Wrocławiu - 21 lutego, natomiast od 7 do 28 lutego można wziąć udział w biegu wirtualnym.
Każdy uczestnik podczas rejestracji może wybrać osobę albo rodzinę Sybiraków, dla której pobiegnie. Wybrane imię i nazwisko pojawi się na numerze startowym jako osobista forma upamiętnienia.
Lokówka Pani Amelii
Co roku uczestnicy Biegu Pamięci Sybiru otrzymują pamiątkowy medal, na nim zaprezentowany jest wybrany eksponat Muzeum Pamięci Sybiru. W tym roku jest to lokówka do włosów Amelii Sieczko.
- Ta lokówka pokazuje, że w tym szale pakowania, osoby brały rzeczy nieprzydatne na dalekiej Syberii - mówi prof. Wojciech Śleszyński, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru. - Ta lokówka, chociaż nigdy nie była używana przez właścicielkę, pozwoliła jej przetrwać i pamiętać o normalnym życiu i normalnym domu.
Na co dzień lokówkę można oglądać na wystawie stałej muzeum.
Instalacje na trasie
Na trasie biegu w Lesie Turczyńskim będą przygotowane specjalne instalacje historyczne oparte o dźwięk i światło, które jeszcze bardziej oddadzą okoliczności deportacji.
Bieg wirtualny
Osoby, które nie mogą pobiec w Białymstoku lub Wrocławiu, mogą wziąć udział w biegu wirtualnym – w dowolnym miejscu na świecie. Wyzwanie potrwa od 7 do 28 lutego. Wystarczy zarejestrować się i jednorazowo pokonać minimum 5 km. Uczestnicy biegu wirtualnego również otrzymają numer startowy oraz pamiątkowy medal.
Zapisy prowadzone są na stronie poświęconej biegowi.