Atak na żołnierza na granicy, padły strzały. Prokuratura bada sprawę

2025-07-14 14:53

Prokuratura Rejonowa Białystok‑Północ oraz żandarmeria wojskowa badają zdarzenie z 10 lipca, do którego doszło przy granicy z Białorusią. Polski żołnierz użył broni gładkolufowej i kolby przeciw agresywnemu migrantowi z Afganistanu. Dochodzenie sprawdzi, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień.

Atak na żołnierza na granicy, padły strzały. Prokuratura bada sprawę

i

Autor: Facebook/Wojsko Polskie/ Materiały prasowe Atak na żołnierza na granicy, padły strzały. Prokuratura bada sprawę (zdj. ilustracyjne)
  • Żołnierz oddał strzały z broni gładkolufowej po ataku migrantów na granicy polsko-białoruskiej.
  • Jeden z migrantów został ranny i trafił do szpitala, podobnie jak zaatakowany żołnierz.
  • W sprawie incydentu wszczęto dwa śledztwa, w tym jedno dotyczące zasadności użycia broni przez żołnierza.
  • Więcej informacji na temat rosnących napięć na wschodniej granicy znajdziesz w artykule.

Atak na żołnierza przy granicy polsko-białoruskiej. Padły strzały

Do zdarzenia doszło w czwartek, 10 lipca o godzinie 21:00 w okolicy miejscowości Michałowo w województwie podlaskim. Grupa migrantów zaatakowała polskich żołnierzy rzucając w nich kamieniami. Dwóch migrantów przekroczyło nielegalnie granicę, a jeden z nich nie reagował na polecenia żołnierza i stał się agresywny. Wtedy wojskowy oddał strzały z broni gładkolufowej.

- To była sytuacja niezwykle dynamiczna, w bardzo trudnych warunkach, przy bardzo ograniczonej widoczności, więc żołnierz musiał zrobić wszystko, żeby nie stracić swojego życia - powiedział major Błażej Łukaszewski, rzecznik Wojskowego Zgrupowania na Podlasiu.

Ranny migrant trafił do szpitala. Na obserwację do szpitala trafił też zaatakowany żołnierz. Jego stan jest stabilny, ale na razie nie może on pełnić służby.

Napaść na żołnierza. Dwa śledztwa w sprawie

Żandarmeria wojskowa prowadzi śledztwo w sprawie czynnej napaści na żołnierza. Osobne postępowanie prowadzi Prokuratura w Białymstoku. Bada zasadność użycia broni przez żołnierza.

- Jest ono prowadzone w sprawie ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, żołnierza zawodowego, poprzez naruszenie przepisów ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i użyciu broni palnej. Miało to związek z interwencją prowadzoną przez tego żołnierza na granicy w stosunku do obcokrajowca - powiedział Daniel Brodowski, rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Kosiniak-Kamysz: Żołnierze na wschodniej granicy codziennie narażają życie i zdrowie

Do sprawy we wpisie na X odniósł się wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Żołnierze strzegący wschodniej granicy robią wszystko, codziennie narażając życie i zdrowie, by chronić Polskę przed nielegalnymi migrantami. Tak też było 10 lipca niedaleko Michałowa. Pod gradem kamieni i agresji obrońcy granic zrobili wszystko, by zatrzymać najeźdźców. Zrobili to skutecznie” - napisał szef MON.

Nie jest to jedyny przypadek napięć na wschodniej granicy. W marcu 2024 r. polski żołnierz oddał 12 strzałów ostrzegawczych w kierunku migrantów i funkcjonariuszy i usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień. Z kolei 28 maja doszło do tragicznych zdarzeń tuż przy zaporze. Migranci ugodzili nożem żołnierza. 21-letni sierżant Mateusz Sitek zmarł w wyniku odniesionych ran.

Jak przekazał mjr Błażej Łukaszewski, od początku tego roku odnotowano ponad 15 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Natomiast od początku lipca tego roku, odnotowano już ponad tysiąc prób nielegalnego przekroczenia granicy.

CZYTAJ TAKŻE: Śmierć polskiego żołnierza po ataku na granicy. Prokuratura ujawniła wyniki sekcji

Pierwszy dzień kontroli na granicach
Express Biedrzyckiej
Wschodnia GRANICA PŁONIE? Amerykanie ODWRACAJĄ SIĘ od Europy? EXPRESS BIEDRZYCKIEJ
QUIZ: Czy to miasto leży w Podlaskiem? Jak dobrze znacie miejscowości Podlasia?
Pytanie 1 z 10
Które z tych miast leży w Podlaskiem?
Białystok Radio ESKA Google News