Wizyta fanów w Plutyczach
Gospodarstwo Andrzeja Onopiuka od lat stanowi cel wycieczek dla widzów z całego kraju, którzy chcą na własne oczy zobaczyć realia życia ulubionych bohaterów. Ostatnio w Plutyczach pojawiła się zorganizowana grupa z Kazimierzy Wielkiej w województwie świętokrzyskim. Spotkaniu towarzyszyła kapela grająca na żywo, co błyskawicznie wprowadziło wszystkich w doskonały nastrój. Szczególną uwagę zwróciła na siebie pani Monika, która porwała gospodarza do tańca i spacerowała z nim pod rękę. Rolnik z dumą oprowadzał gości po swoim terenie, prezentując inwentarz oraz maszyny rolnicze.
"Chciałabym zostać, ale muszę z Andrzejkiem porozmawiać" - oznajmiła kobieta.
Spotkanie miało bardzo swobodny charakter i widać było, że zarówno Andrzej, jak i jego ojciec Gienek, świetnie bawią się w towarzystwie przybyszów. Para przysiadła nawet wspólnie na beli siana, co wywołało falę komentarzy w sieci. Choć całe zdarzenie należy traktować z przymrużeniem oka, fani serialu chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat relacji damsko-męskich w gospodarstwie.
"Taka kobieta do Andrzeja pasuję ustawi go do pionu" - skomentował jeden z internautów.
Fenomen rolników z Podlasia
Andrzej i Gienek to niekwestionowane gwiazdy produkcji dokumentalnej. Zyskali ogromną popularność dzięki swojej szczerości i specyficznemu podejściu do codziennych obowiązków na wsi. Ich perypetie przyciągają przed ekrany tłumy, ponieważ pokazują pracę na roli bez zbędnego upiększania, za to z dużą dozą humoru. To właśnie ta autentyczność sprawia, że widzowie tak chętnie śledzą ich losy, a nawet decydują się na osobiste odwiedziny w ich gospodarstwie.