4-latek wpadł pod przyczepkę samochodową. Auto prowadził ojciec dziecka

2026-08-17 13:53

Dramatyczne sceny rozegrały się w Boćkach w powiecie bielskim. Ojciec potrącił swoje 4-letnie dziecko. Chłopiec trafił do szpitala z urazem klatki piersiowej i ręki. Mężczyźnie grozi 5 lat więzienia.

Włączony niebieski sygnał świetlny radiowozu z napisem Policja. O wypadku w Boćkach przeczytasz w Eska Białystok.
Autor: Podlaska Policja/ Materiały prasowe

Ojciec potrącił swoje 4-letnie dziecko. Chłopiec wpadł pod przyczepkę samochodową. Do zdarzenia doszło w niedzielę (16.08) rano w Boćkach w powiecie bielskim.

- Do potrącenia doszło w momencie, kiedy mężczyzna cofał pojazdem. Tłumaczył, że chciał przestawić samochód, do którego doczepiona była przyczepka i nie wie w jaki sposób dziecko znalazło się pod jej kołami. Był przekonany, że jego synek jest w domu - relacjonuje nadkomisarz Agnieszka Dąbrowska z bielskiej policji.

4-latek trafił do szpitala z urazem klatki piersiowej i ręki. 47-letni ojciec dziecka został zatrzymany i usłyszał zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia swojego syna. Grozi mu do 5 lat więzienia.​