W niedzielę (01.03) Jagiellonia Białystok podejmie u siebie Legię Warszawa. Zapowiada się emocjonujące starcie przy pełnych trybunach. "Żółto-Czerwoni" wypadli z gry w europejskich pucharach i teraz mogą postawić wszystko na jedną kartę. Jednak czasu na regenerację po starciu z Fiorentiną było bardzo mało. Czy wypoczęta Legia pod wodzą Papszuna może pokrzyżować Jadze plany?
W meczu z Legią bez kapitana
W niedzielnym starciu z Legionistami niestety zabraknie Tarasa Romanczuka, który pauzuje za kartki. Ponadto Jaga nie miała za dużo czasu na odpoczynek i przygotowanie do spotkania. Natomiast drużyna z Warszawy jest wypoczęta i głodna wygranej.
Utrzymać fotel lidera
Białostoczanie zajmują obecnie 1. miejsce w tabeli z dorobkiem 37 punktów, ale Jadze po piętach depcze Zagłębie Lubin i Lech Poznań (35 pkt.) Natomiast Legia znajduje się w strefie spadkowej i zrobi wszystko by z niej wyjść.
- To będzie ekstremalnie trudne zadanie z punktu widzenia fizycznego - zaznacza trener Adrian Siemieniec, ale wierzy, że drużyna da radę, a siły dodadzą jej kibice. Bilety na mecz od dawna są wyprzedane, więc na trybunach będzie komplet.
Mecz z Legią Warszawa na Chorten Arenie przy ul. Słonecznej rozpocznie się o 14:45.